Til forsiden
Wędkarstwo na Bornholmie

Największymi atrakcjami wędkarskimi są połowy ryb łososiowatych. Bardzo popularne jest łowienie troci z brzegu. Sezon połowu troci trwa tu bez mała przez cały rok, z wyłączeniem okresu letniego kiedy nagrzane wody przybrzeżne nie wabią tych ryb. Jednak jesienią, zimą oraz wiosną trocie przebywają na odległość rzutu spinningiem. Wędkarstwo na Bornholmie to także łososiowe połowy trollingowe oraz łowienie dorszy z kutrów. Trollingowanie wymaga własnego doświadczenia lub wynajęcia przewodnika, dysponującego pełnomorską łodzią oraz specjalistycznym sprzętem wędkarskim.

Największe szanse na spotkanie z trocią są przy skalistym wybrzeżu. Jednakże nie tylko skaliste wybrzeża są miejscami przebywania troci. Drapieżniki te gromadzą się także przy piaszczysto-kamienistych plażach. Piaszczysto-kamieniste wybrzeże jest wygodniejsze i bezpieczniejsze do wędkowania. Doskonałymi miejscami okazują się okolice przystani, gdzie wędkować można z wychodzących w morze kamienistych nasypów.
Bezwietrzna pogoda nie jest dobrą do połowu troci, będącymi rybami płochliwymi. Optymalny jest wiatr o sile 2 stopni w skali Bouforta (nie przekraczający 6 m/s). Najlepsze wyniki uzyskuje się wtedy, gdy wiatr wieje w kierunku brzegu. Jednak zbyt silny wiatr często uniemożliwia wędkowanie. W przypadku bardzo silnych wiatrów jedynym wyjściem jest przejazd na zawietrzną stronę wyspy. Nie jest też tajemnicą, że po osłabnięciu wiatrów nastaje bardzo dobry okres połowu troci. O tym, czy trocie znajdują się w strefie przybrzeżnej, decydują również takie czynniki jak obecność drobnych ryb będących pożywieniem oraz odpowiednia temperatura wody. Za optymalną uważa się temperaturę od 5 °C do 8 °C.
Sprzęt wędkarski do łowienia na spinning z jednej strony powinien umożliwiać dalekie rzuty przynętami o masie od 10 do 30 gramów, z drugiej strony musi być na tyle mocny, aby z powodzeniem można było wyholować potężną troć w trudnym skalistym łowisku. Wędziska spinningowe powinny mieć długość od 2,7 m do 3,3 m, żyłka co najmniej średnicę 0.22 mm lub 0.25 mm. Można zastosować plecionkę.

Najlepszymi przynętami spinningowymi są bardzo wąskie błystki przypominające kształtem pilkerki. Wabiącymi kolorami są: miedziany, zielonkawy i niebieski oraz perłowy. Rzuty wykonuje się na odległość 50 - 70 metrów. Przynętę prowadzić należy energicznie, często zmieniając tempo ściągania. Uciążliwością dla spinningisty są kawałki glonów i wodorostów osiadające na kotwiczce podczas holu przynęty wśród skał i kamieni. Może właśnie z tego powodu bardzo dużo brań ma miejsce zaraz po wpadnięciu błystki do wody i po wykonaniu zaledwie kilku obrotów korbką kołowrotka. Z drugiej strony, błystka wpadająca do wody wywołuje zainteresowanie znajdujących się w okolicy ryb i prowokuje je do ataku. Oprócz błystek skutecznymi przynętami są także bezsterowe woblery.

Do niedawna uważano, że najlepszymi przynętami są błystki i woblery o długości od 11 do 14 cm, ostatnio uważa się, że łowniejszymi są przynęty mniejsze, od 7 do 10 cm.
Najlepsi specjaliści w połowie troci na muchę stosują muchówki jednoręczne o długości 3 m, sznury muchowe nr 7-8-9, kołowrotki muchowe odporne na działanie słonej wody oraz podkład o długości co najmniej 100 metrów. Sznur wybiera się powoli wraz z jego przemieszczaniem przez morskie fale. Ważne jest, aby w każdej chwili był kontakt z muchą w przypadku brania ryby.
Obie techniki są porównywalnie skuteczne, warto jednak wspomnieć o technice łączonej - o spinningowaniu sztuczną muchą z użyciem kuli wodnej. Do takiego spinningowania przydatne jest mocne i bardzo długie, dochodzące do 4 metrów wędzisko, pozwalające na dalekie rzuty i stałą kontrolę nad prowadzoną muchą.
Za najlepsze godziny połowów troci uznaje się świt i poranek (od godz. 5 do godz. 9). Drugą dobrą porą jest zachód słońca, natomiast w ciągu dnia brania są sporadyczne.
Trolling to technika dla bardziej zaawansowanych wędkarzy. Najlepszymi miesiącami trollingowych połowów są kwiecień i maj. Można też skutecznie łowić w listopadzie, jednakże krótkie dni oraz na ogół nieprzyjazna pogoda nie skłaniają w tym okresie do trollingu.
Specyfiką trollingowania przy Bornholmie jest bardzo głębokie prowadzenie przynęt, nawet na głębokości 60 m. Łososie przebywają na tych łowiskach stacjonarnie, inaczej niż ma to miejsce np. przy Wyspach Alandzkich, wokół których przepływają kierując się na północ do ujść szwedzkich rzek.
Po obserwacji map batymetrycznych wód Bałtyku okalających Bornholm łatwo zauważyć, że jedynie północne i wschodnie brzegi wyspy znajdują się w sąsiedztwie bardzo głębokich łowisk, a to wiąże się z bardzo licznym występowaniem łososi. Dlatego właśnie w tych rejonach rozwinęło się wędkarstwo trollingowe. Nie trzeba wypływać zbyt daleko, wystarczy 2 - 3 mile od brzegu.
Dorsze można łowić przez cały rok, lecz na najlepszym okresem jest maj, czerwiec, lipiec i sierpień. Dobrym okresem do połowu dorszy jest także jesień. Technika łowienia dorszy nie różni się od techniki stosowanej na polskich łowiskach.
W Danii, a więc i na Bornholmie, posiadanie licencji wędkarskiej jest konieczne zarówno do łowienia z brzegu jak i z łodzi. Imienna jednodniowa licencja kosztuje 25 DKK, tygodniowa 75 DKK, roczna 100 DKK.

Tekst:   Dominik Paukszta